Cmentarna aleja.

Ten wpis, to taki przerywnik w opisywaniu źródeł i kierunków błyskania. Oddech od zapachu utrwalacza czy kolodionu.

Fort Rosecrans National Cemetery, Point Loma w San Diego, California.

Zawsze przygnębia mnie spacer po cmentarzu. Niestety nie tylko z powodu zadumy nad tymi, których brakuje, ale nad obrazem naszego świata, gdzie nawet w obliczu śmierci, prześcigamy się w swej próżności. Pomniki, grobowce, czy wręcz pałace stawiane po śmierci… Nie mogę tego pojąć, po co ? Podobno, w obliczu śmierci, wszyscy są równi? No, ale my Polacy, chcemy być równie wyżsi od reszty.

Dlatego, od zawsze fascynował mnie widok cmentarzy amerykańskich, znany z filmów. Tak się potoczyło życie, że miałem okazję zajrzeć na kilka z cmentarzy podczas swoich podróży, przy okazji pracy w USA. Ostatnia wizyta, roboczo nazwana wyprawa „Cali Trip”, udowodniły mi i utwierdziły, że mogą być piękne cmentarze. Takim cmentarzem, bez wątpienia jest Fort Rosecrans National Cemetery, Point Loma w San Diego, California.

Fort Rosecrans National Cemetery

Uroku naszych odwiedzin dodawała aura. Popołudniowe słońce, chylące się ku zachodowi. Zieleń trawników, błękit nieba, pomarańcz zachodzącego słońca plus refleksy w otaczającym oceanie i wodach zatoki San Diego. 

Magia tego miejsca polegała, na wręcz ascetycznej formie. Dokładnie, jak od linijki, poukładane tablice. Równo skoszona trawa. Zadbane drzewa i okolica. Bez przepychu, bez tandety, bez wyścigu, kto bardziej boga i bliskich miłuje, poprzez budowanie, wyższych i większych sarkofagów. 

Fort Rosecrans National Cemetery

Piękno tkwi w prostocie, zgadzacie się?

Fort Rosecrans National Cemetery, Point Loma w San Diego, California.

Warto czasem się zatrzymać i naprawdę zastanowić, po co to wszystko?  Pozytywnych wniosków wszystkim życzę 🙂

Be Sociable, Share!
Posted in Bez kategorii Tagged , , , , , , |

Konkret o kontrze w kontrze, czyli słów kilka o oświetleniu.

_MG_2112RES

Zawiły tytuł, ale sprawa wydaje się prosta. Prosta, ale jak się przyjrzeć dokładniej, to jest wiele uwarunkowań. Kiedy, jak i po co ?

Oświetlenie kontrowe, to przeciwne do oświetlenia głównego, mające na celu wyodrębnić postać fotografowaną z tła, podświetlić włosy itp. itd. Ale już samym kierunkiem, mocą i odległością możemy różne efekty uzyskać. Ja na ten przykład ostatnio wykorzystywałem kontry do odcięcia modelki z ciemnego tła. Bez niego kontur niejako za mocno zlewa się z tłem – oczywiście kwestia klimatu i zamysłu, bo czasem chcemy by było mroczne i ciemne. Jest to światło dość kontrastowe, gdy używamy samych lamp, bez modyfikatorów – jak w moim przypadku.

_MG_2538kontra-CZB-RES

Kolejny efekt jaki możemy chcieć uzyskać, to np. mocne rozświetlenie włosów oraz poprzez świecenie w kierunku obiektywu, zmniejszenie kontrastu całej fotografii, można fotografować pod słońce. Jeżeli nie chcemy takiego efektu, to możemy używać flag, które zasłaniają obiektyw, lub próbować ratować się osłoną na obiektyw tzw. lens hood.

99999dREs800

Można także oświetlić światłem od tyłu, ale odbitym od tła, wtedy mamy efekt miękkiego światła, które otula modelkę. Od mocy lamp i odległości modelki zależy jak mocno otula to światło. Przy white seamless – pokazywałem różne wersje TUTAJ 🙂 od oświetlenie bardzo mocnego ze spadkiem kontrastu, poprzez pośrednie, aż do braku wpływu na postać, o co chodzi w technice white seamless. Poniżej kontrastowy obraz, jak wygląda wypalone tło, bez wpływu na postać. Niedokładnie oświetlone tło w prawym dolnym rogu, oraz noga statywu, to wynik niedoborów przestrzennych w domowym studio. Przy dobrej separacji modelki z tła, to mniej niż 30 s w PS usunąć te niedoskonałości. Cel główny – separacja modelki osiągnięty 😉

_MG_2432po-RES-kontur-czb-sylwetka

Ostatni efekt, jaki ja często wykorzystywałem w ostatnich sesjach, to światło kontrowe-efektowe, np. możemy dodać różne kolory. W mojej wersji są to zwykłe folie kolorowe, nakładane na lampy reporterskie. Kiedyś kupiłem gotowy zestaw. Nakleiłem rzepy na folię i na lampy. Zakłada i zdejmuje się je teraz, jednym ruchem ręki 🙂

_MG_2586po-RES-KONTRA

Powyższe zdjęcia to zapowiedź dalszych publikacji z sesji pod roboczym tytułem „Każda kobieta ma dwie twarze”. Zaglądajcie 😉

Be Sociable, Share!
Posted in Bez kategorii, Strobbing, flash, błyskanie, people Tagged , , , , , , , |

Każda kobieta ma dwie twarze.

Jest nowy wpis ! Ufff… nie trzeba już się krzywić 😉

394A7023-PO-RES

Pomysł na sesje chodził za mną już około 2 lat. Ale ciągle coś stało na przeszkodzie, by doszła do skutku. Koniec końców, udało się wygospodarować wolny dzień, umówić się z modelką, a nawet pożyczyć nową zabawkę na spróbowanie – Canon 5DSR wraz z nowszą wersją obiektywu 24-70 2.8.

_MG_1475RES

Wizażem zajęła się Prywatna Zouza, czyli żona, czyli Ania 🙂 Zadanie nie było łatwe, bo wymagało dość specyficznego pomalowania i dokładności. Wykonać dwa makijaże, na jednej twarzy rzecz nie łatwa, bo ciężko doszukać się symetrii, nie pomieszać kolorów, nie najechać „za linie” 😉

394A6706-PO razemRES

 

Zacznę od przedstawienia zdjęć i koncepcji, a potem trochę technicznego opisu, dla zainteresowanych.  Założeniem było sfotografować czyste beauty i pokazać makijaż oraz fryzurę odmiennie po prawej i lewej stronie twarzy modelki Marty. Ania uwielbia malować Martę, bo ma piękne oczy i usta do malowania. Ja się nie znam na malowaniu, mogę napisać, że to po prostu ładna dziewczyna jest 🙂 Dziękuje w tym miejscu, że zgodziła się, na dość niecodzienne, ekstrawaganckie zdjęcia.

Kilka zdjęć pojawiło się na facebooku, więc ich nie będę dublował, za to opublikuję inne z tej sesji, mniej lub bardziej zakręcone 😉

394A6751-PO-RES

 

394A7027-PO2-RES

 

394A6757-PO-RES

Zabawa z kontrami światłem i kolorowymi żelami

394A6927-po-RES

 

394A6945-PO-RES

 

 

Uwaga – techniczny etap, ale zdjęcia też będą 😉

Użyłem zatem lampy studyjnej i samego srebrnego beauty dish-a ok 50 cm, który był umieszczony na boomie, tuż nad aparatem, możliwie na wprost modelki. Po refleksach w oku modelki będzie dokładnie widać. Na kolanach modelka trzymała, jak uroczo to nazwała, swojego przyjaciela- nie rozsatawała się z nim przed aparatem 😉 , czyli blendę. Rozświetlała nieco szyję, oczy oraz cień pod nosem.

1 setup

394A6710-poRES

 

Następnie dokładałem kontry z boków. Były to już lampy reporterskie speedlit-y. Najpierw gołe, świecące białym światłem, a potem dokładałem różnokolorowe żele na palnik.

setup 2

 

394A6706-PO2RES-3-twarze1000

Mam nadzieję, że powyższe połączenie pokaże różnice, bez kontr, z kontrami, a na koniec kontry kolorowe.

Zdjęcia wykonywałem zestawem Canoan 5DSR + obiektyw 24-70 2.8 II . Jako, że na swoje potrzeby używam body nie pełno klatkowego= cropa , musiałem się nieco przestawić na inne ogniskowe i także przesłony. Ogniskowe to między 60-70 mm oraz przesłony 9-11. Dlaczego tak ? Z jednej strony na początku chciałem podpiąć 70-200, żeby zbliżyć się do 100 mm – odsunąć nieco od modelki, ale przy tej ogniskowej nieco twarz „spłaszczała się” z tułowiem, a mi zależało na „uwypukleniu” twarzy i to ona miała być na pierwszym planie. Przesłony przy tak bliskiej odległości były wysokie, bo nie zależało mi na maksymalnym wycięciu np. oka, a na pokazaniu całej twarzy. Jak się przyjrzymy, to w połowie głowy, ostrość i tak ucieka w nieostrości. nie ma co tu się rozpisywać nad bokehem tego szkła, bo na tych zdjęciach i tym tle tego nie ocenimy.

394A7044-PO-RES

Na stronie, czy oglądając zdjęcia na FB, nie docenimy ilości szczegółów i totalny brak szumu cyfrowego 🙂 Fakt, że robiłem na ISO 100, na pewno pomagał, ale przy komforcie pracy w studio ten aparat jest po prostu MEGA. Wydaje mi się, że tu odnajdzie się najlepiej, jakiemu ślubniakowi potrzeba 50 mpix ? Wystarczy 5d mk III.  Muszę kiedyś porównać jakość tej puszki ze średnim cyfrowym formatem. Nie wiem kto wyszedłby zwycięsko. 50 Mpix jak dla mnie to i tak za dużo, ale jakość, detale zdjęcia,kolory to miód na moje oczy. Publikacja zdjęć przesuwała się w czasie, bo przy obróbce zdjęć padła mi karta graficzna 🙂 Pewnie zbieg okoliczności, bo już swoje lata miała, ale przemielenie 300 mb Tiffów trochę ją też wymęczyło. Same Rawy z puszki to 50-60 mb sztuka. Dlatego mój dysk zewnętrzny musiał ruszyć na ratunek, bo ilość potrzebnego miejsca to gigabajty, przy około 300 zdjęciach.

Na koniec z braku cyfrowego odpowiednika 6×6, cos w formacie 4×5 ale CALA 😉 Klisza Fomapan iso 100, przesłony około 11-16, lekka zabawa z pokłonami. Skan EPSON V800 . Dopiero się uczę skanować, także pewnie wyciągnęłoby się z tej błony więcej. Kiedyś się nauczę 😉

Untitled-(4)poRES

 

Untitled-(6)poRES

To nie ostatnie zdjęcia. Kolejne nadejdą niebawem 🙂  Zaglądajcie na stronę i FB po nowości. Także za recenzje i opinie będę wdzięczny, a Like-i i udostępnianie nadaje sens i odpowiedzi czy podoba wam się moje fotografowanie 🙂 Z góry dziękuje. Do następnego wpisu !

 

Be Sociable, Share!
Posted in Bez kategorii, Strobbing, flash, błyskanie, people Tagged , , , , , , , , |